3/08/2016

we don't talk anymore





Czasami mam wrażenie, że ludzie przestali się do siebie odzywać. Gdzie się nie obejrzeć, wszyscy trzymają w ręku telefon, czasem również ze słuchawkami w uszach. Nikt się nie odzywa, każdy zapatrzony w ekran, jakby nie mógł oderwać od niego wzroku, jakby nie mógł mrugnąć (Whiovians widzą nawiązanie).




I zaczynam się zastanawiać, co będzie potem? Oczywiście, można powiedzieć, że przecież piszę z drugą osobą i się z nią komunikuję, ale czy nie wydaje się to trochę sztuczne? Rozmawiając ukazujemy emocje, których nikt nie jest w stanie przekazać za pomocą emotki, czy znaku 'Lubię to'.
Rozmową nie pogorszymy sobie wzroku, nic nas nie rozprasza, możemy lepiej poznać drugą osobę.

Jest również problem naszego ruszania się. Zamiast spotkać się ze znajomymi, spędzić czas z rodziną, my wolimy przesiedzieć cały dzień przed komputerem, telewizorem, telefonem czy jeszcze czymś innym. Naprawdę, to możesz zrobić później, jeszcze będziesz miał na to czas. A teraz odklej się i wyjdź do ludzi.


19 komentarzy:

  1. Zgadzam sie, trzeba wrócić do realnego świata nim będzie za późno. Facebook czy inne portale nie zastąpią nam codziennych relacji:)
    Świetne zdjęcie:)

    Pozdrawiam!
    Personalna Galaktyka Absurdu

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam w planach wyjsc na miasto i porobic zdjecia z ukrycia jak ludzie wlasnie caly czas sa zapatrzeni w telefon. Moze z tego ciekawy projekt wyjdzie :)

    Ale masz racje, dla tego zawsze chcialam urodzic sie w czasach mojej mamy bo wtedy nie istnialy iphony internety i te inne technologie ktore teraz nami manipulują ;(

    http://comocarmen.blogspot.co.uk

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetna ta maska :)
    http://malwinabeczek.blogspot.com/
    Blog się spodoba? Zaobserwuj!

    OdpowiedzUsuń
  4. Kiedyś strasznie nie znosiłam pisania na fb, ponieważ pisząc na nim nie mogłam zobaczyc emocji tej osoby, wyrazu twarzy, tego czy kłamie... Z czasem się przyzwyczaiłam, lecz nadal nie zastąpi mi to rozmowy twarzą w twarz.

    http://alexaytkanal.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. pisanie przez internet nigdy nie zastąpi prawdziwej rozmowy na żywo, szkoda, że świat zmierza w tym kierunku :/
    http://karik-karik.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetna notka :) To prawda, w dzisiejszych czasach trudno złapać kontakt z kimkolwiek
    Zapraszam Mój blog klik!

    OdpowiedzUsuń
  7. Racja, powinniśmy bardziej żyć realnie, niż w internecie.

    Zapraszam do mnie! Zaobserwuj, jeśli Ci się spodoba! :)
    >> ALEXANDRAK-BLOG.BLOGSPOT.COM <<




    OdpowiedzUsuń
  8. No dziękuje, jesteś chyba pierwsza osoba w moim wieku, która wygłosiła takie stanowisko. Jasne rozumiem sama właśnie zamiast rozmawiam z rodzicami wyjść do koleżanki czy chociażby poprowadzić pasjonujący monolog z psem siedzę i pisze komentarz, ale nie spędzam nad tym każdej minuty swojego życia. Na grupie klasowej na fb są osoby, które po zadaniu przez kogoś pytania odpowiadając w 3 sekundy jakby czekały tylko nad telefonem aż ktoś napisze. Przecież to jest przerażające. Do czego zmierza nasz świat?

    Pozdrawiam
    VIOLET END

    OdpowiedzUsuń
  9. Magia telefonów niestety :))
    nulaamynewblog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. taki już mamy chyba klimat, właśnie piszę posta na temat internetu w tych czasach mam nadzieję, że jak za kilka dni wpadniesz to już będzie na blogu! :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie powinniśmy sie zamykać na internetowy świat :)

    OFFICIAL PATTY (klik)

    OdpowiedzUsuń
  12. Fajny blog i post. Będę wpadała cześciej i oczywiście obserwuje. Jeśli spodoba ci się mój blog to zaobserwuj http://www.mysterious-natalia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. O tak, zdecydowanie za dużo osób siedzi w sieci, zamiast wyjść i porozmawiać na żywo. Smutne, ale niestety dotąd zaprowadził nas rozwój elektroniczny, że nikomu nie chce się wychodzić :/

    Buziaki :*
    Mój blog - ZAPRASZAM

    OdpowiedzUsuń
  14. Prawdziwy post:(
    Kiedys to się do późna na podwórku latem siedziało. A teraz? Ciągle jakieś gry i ogólnie... Świat się strasznie zmienił.
    Pomyśleć że 10 lat temu jeszcze takiej ewolucji nie było :(
    http://haania-hania.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  15. Wiele prawdy w tym jest. Powinniśmy być bardziej otwarci na ''zycie realne'' :) zapraszam na : twoimioczami.blogspot.com - nowy post, może Cie zaciekawi! :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Moim zdaniem smutne jest patrzenie na to jak nasze społeczeństwo powoli traci umiejętności komunikowania się na żywo, każdy pisze na fb, sms-y, ale gdy mamy możliwość spędzenia wspólnie wolnego czasu nie potrafimy lub nie wiemy o czym rozmawiać :)
    blog: sajecka

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie zawsze jest to takie łatwe. Ja osobiście boję się ludzi pisanie własego bloga, czy też pisanie z ludźmi, do ludzi, pisanie w ogóle jest moją terapią. Nie odbieram nawet telefonów, ponieważ się boję. Byłam nękana przez ludzi, właśnie przez telefon. Od tego momentu nie potrafię się otworzyć. Może jest to sztuczne i wiem, że większość ludzi chce dobrze ale nie potrafię. Boję się.
    Liczę na rewanż
    www.tylko-szum.blog.pl

    OdpowiedzUsuń
  18. Czasami mega mnie denerwuje gdy do kogoś coś mowie a on siedzi w tym telefonie i nie zwraca na nic uwagi :/ Mam do Ciebie prośbę, czy mogłabyś poklikać we wszystkie ,,KLIK,, w tych 3 postach, które są podane niżej w linkach?. Jest to dla mnie bardzo ważne, ponieważ dzięki ,,KLIKANIU,, mam możliwość rozwoju mojego bloga. Oczywiście zawsze się odwdzięczam. :) Pozdrawiam i Zapraszam:
    http://macreateart.blogspot.com/2016/03/cndirect-wishlist.html
    http://macreateart.blogspot.com/2016/03/wishlist-wholesalebuying.html
    http://macreateart.blogspot.com/2016/03/dresslink-wishlist-2.html

    OdpowiedzUsuń
  19. Masz wiele racji w tym co piszesz,ale to tylko jedna strona medalu.Drugą stroną medalu jest swego rodzaju bezpieczeństwo.Internet zapewnia nam wolność wyrażania swojej opinii,a szykanowanie i dyskryminację możemy zignorować blokując innego użytkownika.Poniekąd czujemy presję przed innymi ludźmi,w szczególności osoby o słabym charakterze czy odmiennych opiniach.

    OdpowiedzUsuń