11/23/2015

Remember to let her into your heart

          

Zacznijmy od tego, że ten post miał wyglądać totalnie inaczej. Miały być zdjęcia i w ogóle. Tymczasem mój aparat odmówił współpracy, a tata schował gdzieś ładowarkę do baterii, więc desperacko sięgnęłam po stary aparat z komunii, który nie był wcale taki zły. Ale i on mnie zdradził (I ty, Brutusie?!). On baterii nawet nie posiadał. I w ten oto sposób dotarliśmy tutaj. 



Jak ciężko zdarza wam się nad czymś ciężko pracować? Lekcje, projekty, własne cele - cokolwiek. 
Ile pracy wkładacie w jakąś rzecz, a potem odpuszczacie? Bo ja mam tak często. A jeśli nie odpuszczam, to nie doceniam skutków. Stwierdzam, że nie wyszło tak, jak chciałam, że nie jest odpowiednie. Najlepiej, jakbym gdzieś to ukryła,  tak, żeby nikt tego nie zobaczył. I tu właśnie popełniamy błąd. 
Powinniśmy to po prostu dopuścić do siebie. Docenić, że coś jednak udało nam się stworzyć. Nawet, jeśli nie jest najlepsze. Żeby coś było dobre, najpierw powinniśmy pogodzić się z naturą tego czegoś. 
Przecież nikt i nic nie jest idealne, prawda? Ludzie za wszelką cenę pragną, aby wszystko było perfekcyjne. Dlatego wielu z nich czuje się źle we własnej skórze. Sami wyznaczamy sobie cele, własne autorytety, ale na początku powinniśmy zaakceptować to, że nigdy tacy nie będziemy.



Ten post jest przykładem, jak muzyka mnie inspiruje. Najzwyczajniej w świecie zaczęłam nucić "Hey Jude", szukając aparatu. A potem mój Soniaczek mnie zdradził </3 Przykre. 
Mam nadzieję, że mimo zagmatwanego stylu mojego pisania, przynajmniej jedna osoba zrozumiała, co chciałam przekazać. 
Wyznaczajcie sobie cele, ale najpierw zaakceptujcie niedoskonałość w dążeniu do nich. (Ah, Żelazko i mądrości życiowe). 

Zdjęcia pochodzą ze strony Unsplash.

33 komentarze:

  1. Fajnie jest czytać na temat, który w takim odbiorze poruszają inne blogerki. Często tematy postów tematycznych się powtarzają, ale u ciebie jest inaczej. Nigdy nie zastanawiałam się nad tym, czy doceniam to, co osiągnę, czy raczej "chowam" gdzieś, bo mi się nie podoba. Faktycznie, powinniśmy doceniać to, co nam wyszło, przestać siebie krytykować- w końcu nie można być idealnym:)

    Pozdrawiam! ♥
    moja Personalna Galaktyka Absurdu

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja jak do czegoś dążę to raczej się nie poddaję i staram się to coś zrobić jak najlepiej. Ogólnie raczej cieszę się, gdy mi się coś udaje i potrafię być z siebie dumna, ale czasem jest tak, że po prostu ludzie boją się usłyszeć komplement i zaczynają doszukiwać się w swojej pracy tego, co im nie wyszło, tego co mogliby zrobić lepiej. Poza tym czasami zapominamy ile rzeczy udało nam się zrobić i nie doceniamy tej naszej całej, paroletniej pracy. Więc warto czasem zastnowić się nad tym co już nam się udało, zamiast wytykać sobie to co zrobiliśmy źle ;)
    malinowynotes.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo ciekawy post :) Przyjemnie mi się go czytało :) Dodatkowo bardzo ładne zdjęcia, to pierwsze podoba mi się najbardziej :)
    http://modishnessblog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Masz bardzo fajnego bloga, pieszesz bardzo interesująco aż z chęcią chce się czekać na kolejne posty :) !
    ja juz obserwuje i licze na to samo ;)
    zapraszamy do mnie nowy post :
    dblazkowska.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajny post ;) super, że naszło Cię do napisania go :D . Jak na aparat z komunii robi bardzo ładne zdjęcia ;)

    nowy post! zapraszam!
    MÓJ BLOG-KLIIK
    KANAŁ NA YT, dopiero zaczynam- KLIIK

    OdpowiedzUsuń
  6. Wyznaczenie celów i dążenie do nich jest bardzo ważne. Inaczej nie osiągniemy nic bo nie będziemy wiedzieli co chcemy osiągnąć.

    Nominowałam Cię do LBA, daj znać u mnie czy podejmujesz się wyzwania :)
    Mój blog :)

    OdpowiedzUsuń
  7. dazyc do celow pokonujac slabosci:)

    http://feel-that-moments.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetne te zdjęcia wybrałaś ;)
    Też tak mam że muszę na coś ciężko pracować by to później docenić ;)
    Co powiesz na obs/obs?
    Jeśli tak to zacznij i daj znać u mnie na blogu że obserwujesz ;)
    http://lonnelly-inspirations.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja często odpuszczam, teraz jak mam projekt gimnazjalny to po prostu bloi mnie jak mam się do niego zabrać :/
    http://my-natalias-place.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. Cele i ich wyznaczanie to jedna z najważniejszych czynności w naszym życiu ♥

    http://seethelifeofthisbetterparties.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. Ah ja stawiam sobie bardzo wiele celów i wiele osiągam, jednak nie wszystkie.
    Zapraszam do mnie! :)
    http://canevautrien.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. Mądrze gadasz babo :) ale co jeśli musimy te cele osiągnąć, bo terminy gonią? Teraz mam taki kołowrotek, że czasami to tylko siedzę i ryczę z bezsilności :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Post jest świetny :D
    Pozdrawiam i Zapraszam. :)
    MY PINK GLASSES - klik!

    OdpowiedzUsuń
  14. świetny post ;)

    zapraszam na nowy post ;>
    ewamaliszewskaoff.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. super post
    obserwujemy?
    http://paolciapolcia16.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  16. Super piszesz posty! Mega! <3 xxx

    Zapraszam do mnie <3 -----------> veronicas-veronicass.blogspot.no

    OdpowiedzUsuń
  17. Ciekawy blog :) może wspólna obserwacja?

    Zapraszam!
    foreverandsmile.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  18. Tak, to jest właśnie to co zazwyczaj robię...wszystkie moje niedoskonałości staram się ukryć a nieudane prace mimo, że pracowałam nad nimi bardzo długo wyrzucam lub usuwam ...chyba pora to zmienić :p

    Zapraszam na mojego bloga ;p : http://wdrodzedodoroslosci.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  19. świetny,prawdziwy post :)

    zapraszam www.agatabasiak.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  20. Jejku uwielbiam Hey Jude! Musiałam to powiedzieć..
    Ja często nad czymś pracuje, ale szybko się poddaje, potem odechciewa mi się wszystkiego.

    Zapraszam
    http://aaleksm.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  21. W pełni się zgadzam! Sama tak kiedyś miałam często, jak coś próbowałam zrobić (na wzór czegoś) to nigdy nie wychodziło tak jak sobie wyobrażałam, czy to piosenka zagrana na gitarze brzmiała inaczej, czy rysunek wyszedł inny... I takie drobne rzeczy, ale trzeba nauczyć się, że nic nie jest idealne ale na swój własny sposób wyjątkowe, bo stworzone przez nas samych. Z resztą to, że coś nie wyszło tak idealnie jak chcieliśmy, wcale nie znaczy, że musimy czuć się z tym źle, trzeba żyć tak żeby nasze życie satysfakcjonowało nas samych i cieszyło od wewnątrz, a nie żeby ładnie wyglądało na zewnątrz :D Też piszę pogmatwanie ale myślę, że się rozumiemy xD
    dreams-lunatyk.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  22. Zgadzam się. Też czasem się napracuję nad czymś i potem stwierdzam,że jest brzydkie nie podoba mi się i po prostu nie doceniam tego.

    sushi-natka.blogspot.ocm

    OdpowiedzUsuń
  23. świetny post i design bloga ~` !

    http://callmechanel.blogspot.com/ - zapraszam i pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Nigdy nie bedziemy tacy jak ktos inny bo jesteśmy różni :)
    http://onlydreams8.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  25. Dokładnie, każdy z nas chce być idealny, a do perfekcyjności nigdy nie dojdziemy i musimy to zaakceptować ;)

    minimalistyczny.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  26. Ekstra wygląd bloga i cudny wpis !
    http://want-cant-must.blogspot.com/
    ps jeśli podoba ci się blog-skomentuj, zaobserwuj

    OdpowiedzUsuń
  27. Masz sporo racji w tym co piszesz :) Sama na sobie doświadczyłam chęci dążenia do ideału, który miałam pod swoim nosem. Trzeba akceptować wszystko takim, jakim jest i z dnia na dzień to ulepszać, ale nie żądać, że od razu będzie perfekcyjne, jak okładki gazet, czy ludzie w reklamach :) Buziaki!:*

    paulacierpiak.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  28. No czasem tak bywa, że urządzenia zawodzą, ale nie ma co się poddawać :)
    http://dreams-first.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  29. Piosenka notki <3 Ja mam często tak, że coś właśnie zaczynam i nie kończę.
    [mój blog]

    OdpowiedzUsuń
  30. Często mam tak, że potrzebuje ogromnej motywacji, by coś zrobić do samego końca :)

    http://want-cant-must.blogspot.com/
    ps jeśli podoba ci się blog-skomentuj, zaobserwuj

    OdpowiedzUsuń
  31. Twój 'zagmatwany styl pisania' bardzo mi odpowiada!
    Chrzanić perfekcję, ideały są nudne! A życie jest znacznie łatwiejsze, kiedy doceniasz to co masz i co stworzyłeś :)
    buziaki, udanego Sylwestra! x
    smile-for-me-beautiful.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń