7/08/2014

Welcome holidays! (+informacje)

Cześć 
 
Dawno nie pisałam, jak zwykle. Mamy wakacje i w odróżnieniu od innych blogerów, mam zamiar WIĘCEJ pisać. Teraz jest ta część informacyjna. UIno- nowy blog tu :http://ailney.blogspot.com/. Ja mam tak, że potrzebuję jakichś zmian co jakiś czas. Na nowym blogu wszystko zrobiłam samodzielnie i mimo to, że nie jest to perfekcyjne wykonanie to i tak mnie cieszy. Dos - wybiła mi ponad 100 obserwatorów na instagramie, jej! Tres - przejdźmy do części o konwencie.



 
Tak, nareszcie, tyle na to czekałam.... JADĘ NA ANIMATSURI!!!
Co prawda tylko na jeden dzień (najprawdopodobniej piątek, chociaż chciałabym w sobotę bo jest chyba więcej atrakcji), ale zawsze coś! W piątek wstęp kosztuje 15 złotych. Idę tam z mamą, wolałabym sama, ale niech jej będzie. W sumie to wolę z nią iść, na ten pierwszy w moim życiu konwent, bo nie chcę być sama. Znaczy się, sama nie będę, ale z ludzi, których znam tak to ujmę.
Nie mogę się wprost doczekać. Mam też mały problem. Oddałam 19 książek do antykwariatu, myślałam, że będę miała wystarczająco dużo pieniędzy na konwent, a tu nie dość, że nie wszystkie się sprzedały to jeszcze posprzedawali je po 6 złotych (niektóre miały po 300 ileś stron)! Jestem z tego powodu zła, bo teraz jedyną szansą na zarobek jest pomaganie w domu, ewentualnie zawiezienie jeszcze płyt CD do antykwariatu. Będę się starała, nie ma innego wyjścia. Oczywiście, relacyjka z konwentu pojawi się zarówno na tym, jak na drugim i trzecim (http://xfruitychicsx.blogspot.com/)
Wracając do tematu, mam nadzieję, że będę się dobrze bawić, obkupię się mimo małej ilości kasy i że się niczym nie zatruje (no co, mam bardzo delikatny żołądek haha)

 
 
Jutro jadę na wieś, możliwe że po raz ostatni, bo dziadkowie sprzedają dom. Jest mi trochę ciężko się z nim rozstać. Tyle wspomnień się z nim wiąże, tyle wygłupów z moim rodzeństwem, rodziną. Trochę ciężko, to mało powiedziane. Jedynym plusem (na 99 minusów) jest to, że może pojadę tam za rok zbierać maliny, truskawki, poziomki i co tam jeszcze jest, żeby zarobić. W sumie, nie wiem czy to plus, bo będzie mi się za każdym razem przypominało, jak robiłam to nie dla pieniędzy, ale dla zabawy. Na razie staram  się o tym nie myśleć.
 
 
 
Bardzo dużo w dzisiejszym poście słówka "bo", przepraszam za nie.
Życzę wam udanych wakacji :*
 
 
 
 

8 komentarzy:

  1. Miłej zabawy na tym festiwalu ;) musi być ciekawy- na pewno ;)

    Dziękujeee za komentarz u mnie !;)
    Pozdrawiam serdecznie i życzę udanych wakacji !
    ally-alia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Też by mi było przykro gdyby ktoś z bliskich sprzedawał dom, który ma mnóstwo wspomnień. Głowa do góry! :)

    zyciezobiektywem.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja również życzę udanych wakacji. W wolnej chwili zapraszam na nowy post :) http://fovingues.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Życzę ci udanych wakacji :*
    Świetny blog,również obserwuje.
    http://kolorowe-chmury.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Udanych wakacjie Tobie również ! :)

    karolablogg.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Zobacz swoja poczte ;)
    Udancych wakacji

    OdpowiedzUsuń
  7. Udanych wakacji :)) piękne zdjęcia.
    zapraszam do zaobserwowania ♥
    http://madeline-photo.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń